Zimowa pielęgnacja według Wellme Time

Jak zadbać o skórę w mroźne dni?

Brrr… zimno! Nieprzyjemny chłód wdziera się pod płaszcze i przypomina o tym, że trwa najbardziej mroźny okres w roku. Nie jest to niestety obojętne dla skóry, która w sezonie zimowym jest szczególnie narażona na podrażnienia, zaczerwienienia i przesuszenie. Jak dbać o nią, gdy za oknem panują ekstremalne warunki?

Zimowe natłuszczanie  


Zewnętrzna warstwa naskórka zawiera płaszcz hydrolipidowy to naturalna bariera zabezpieczająca przed wpływem czynników zewnętrznych. Składa się z wody i tłuszczów. Niestety, jest ona również podatna na uszkodzenia wywołane przez przecież śnieg, mróz i wiatr. 

Na szczęście warstwę hydrolipidową można odbudowywać, stosując oleje. Na pewno warto wprowadzić je do swojej zimowej rutyny pielęgnacyjnej.  Te naturalne komponenty mają właściwości natłuszczające i regeneracyjne. Łagodzą podrażnienia i przywracają cerze równowagę.  

Na rynku kosmetycznym szczególną popularnością cieszą się: olej arganowy, olej kokosowy i olej jojoba. Wszystkie one mają rewelacyjne właściwości pielęgnujące i to Ty musisz zdecydować, który najbardziej przypadnie Ci do gustu.

Jeśli obawiasz się, że oleisty kosmetyk “zapcha” pory, wybierz preparaty o niskiej komedogenności, czyli taki, który nie będzie sprzyjać powstawaniu zaskórników. To na przykład olej z dyni, olej z awokado czy olej z pestek moreli. 

Olej możesz dodawać do ulubionej maseczki lub stosować samodzielnie, najlepiej na noc. Produkt o najlżejszej konsystencji, jak choćby olej migdałowy, sprawdzi się także na dzień, ale przed nałożeniem makijażu warto odczekać minimum kwadrans.

Dobre nawilżenie to podstawa

 

Odbudowa płaszcza hydrolipidowego musi być dopełniona odpowiednim kosmetykiem nawilżającym, czyli kremem. 

Na jakie składniki warto postawić? Na pewno dobrym wyborem będzie witamina E, czyli uniwersalny komponent nawilżająco-odmładzający. Efekt nawodnienia wzmocni kwas hialuronowy oraz inne substancje pomagające utrzymać wodę w skórze, na przykład ceramidy, gliceryna, kwasy tłuszczowe. Jeśli aktywnie spędzasz czas na zewnątrz, wybierz składniki o działaniu łagodzącym, takie jak aloes, pantenol czy alantoina. 

Wspaniałym uzupełnieniem domowej pielęgnacji będzie głęboko nawilżający zabieg od Wellme Time. Podaruj sobie odrobinę przyjemności i choć raz w sezonie zafunduj swojej skórze kojący rytuał pod okiem specjalisty. Polecamy kurację Hydramemory na twarz, szyję i dekolt, która rewelacyjnie wzmocni funkcje ochronne cery, przywracając jej właściwą równowagę wodną. 

Oczyszczanie, które nie wysusza

 

W kontekście zimowej pielęgnacji często mówi się o nawilżaniu, ale mniej o oczyszczaniu. Tymczasem jest ono tak samo ważne.

Najistotniejsze jest to, by prepatat myjący nie przesuszał i tak już narażonej cery. Jeśli po umyciu twarzy odczuwasz nieprzyjemne uczucie ściągnięcia, lepiej zmień kosmetyk. Unikaj zwykłego mydła. Dobrze spisują się natomiast łagodne produkty myjące o konsystencji mleczka lub kremu. 

Do demakijażu polecamy natomiast kompozycję olejków oczyszczających lub zwykły olej kokosowy plus emulsję albo piankę – dwuetapowe oczyszczanie sprawdza się o każdej porze roku. 

Kwasy – idealne na jesień i zimę 

 

Trudno wyobrazić sobie efektywne dbanie o cerę bez złuszczania. A skoro złuszczanie, to kwasy, czyli substancje, które najlepiej pozbywają się martwej tkanki, zapewniając efekt natychmiastowego odświeżenia. W rezultacie twarz jest znakomicie przygotowana do przyjęcia regenerująco-nawilżających składników zawartych w kremach i olejkach. 

Nie polecamy jednak korzystania z tych silnie działających komponentów w domu. Zabiegi z kwasami powinny być przeprowadzane pod okiem doświadczonego kosmetologa, na przykład specjalisty Wellme Time.

W naszej ofercie znajduje się peeling  hibiskusowo-migdałowy, który dedykujemy skórom wrażliwym i problematycznym. Kwas migdałowy łagodnie złuszcza naskórek bez efektu podrażnienia, a kwas azelainowy przywraca cerze naturalny koloryt. 

Ochrona mechaniczna

 

Stosowanie odpowiednio dobranych kosmetyków i korzystanie z profesjonalnych zabiegów to jedno, ale nie można zapominać o bazie, jaką jest ochrona mechaniczna cery.

Zwracaj uwagę na to, by w miarę możliwości zakrywać policzki, gdy wychodzisz na zewnątrz. Zwykły szal zdziała cuda. Jeśli uprawiasz zimowe sporty, stosuj bawełnianą kominiarkę. 

Kondycję skóry warunkuje także pościel. W łóżku spędzamy średnio ⅓ życia, zatem to, na czym śpimy, ma znaczenie. Unikaj sztucznych materiałów, takich jak poliester, a zamiast tego wybierz bawełnę, najlepiej organiczną. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, zainwestuj w jedwabną poszewkę na poduszkę. Jedwab ma rewelacyjne właściwości pielęgnacyjne, jest antyalergiczny, a ponadto zapobiega tworzeniu się zmarszczek i powstawaniu nocnych odgnieceń na twarzy.  

Pamiętaj również o czymś tak “oczywistym” jak wymiana pościeli raz w tygodniu oraz o regularnym czyszczeniu pędzli do twarzy. To wszystko ma wpływ na stan cery. 

 

Link został skopiowany